Skróty klawiszowe:

Pokaż moduł: Skróty klawiszowe.

Strona wykorzystuje pliki cookies.
Dowiedz się więcej...

Logo: Projekty UE.

Aktualności

Strażacy w pogoni za złodziejem

Strażacy w pogoni za złodziejem

Włamał się do skarbonki w leśniowskim klasztorze. Zatrzymali go strażacy ochotnicy. Dzisiaj (30.12.2013) otrzymali specjalne podziękowanie od przeora Jerzego Kielecha i burmistrza Żarek Klemensa Podlejskiego za obywatelską postawę.

Przeor Leśniowskiego Klasztoru Jerzy Kielech zjawił się dzisiaj na Sesji Rady Miejskiej w Żarkach. Na posiedzenie przybyli również strażacy z jednostki OSP w Żarkach: Andrzej Gzieło, Jarosław Labocha, Dominik Stodółkiewicz, Grzegorz Pompa, Michał Majer. To właśnie oni pomogli w ujęciu złodzieja w sanktuarium.

- Poprosiłem o to, abym mógł tutaj dzisiaj przyjść i podziękować. Nasz klasztor ciągle jest nękany kradzieżami. Dzięki monitoringowi  znaczna część sprawców jest wykrywanych. W ujęciu jednego z nich pomogli nam strażnicy ochotnicy z żareckiej jednostki. Chodzi mi o docenienie tej obywatelskiej postawy. Narazili własne życie, aby złapać złodzieja. Serdecznie dziękuję – powiedział ojciec przeor Jerzy Kielech.

Przypomnijmy, iż w ostatnią listopadową niedzielę (24.11.) po godzinie 19 oficer dyżurny myszkowskiej komendy przyjął zgłoszenie o kradzieży z włamaniem, do których doszło w leśniowskim sanktuarium. Złodziej włamał się do klasztornej skarbonki, skąd skradł pieniądze przeznaczone na ofiarę. Złodzieja szybko udało się ustalić. Okazał się nim 37-latek bez stałego miejsca zamieszkania. Wpadł w ręce strażaków z OSP w Żarkach, podczas ucieczki.  W trakcie przeszukania podejrzanego, dzielnicowi znaleźli przy nim zrabowaną gotówkę. Sprawca był nietrzeźwy, miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Jak się okazało, tego dnia przyszedł do sanktuarium pomodlić się. Jak zeznał, skusiły go jednak pieniądze, które wierni wrzucali do skarbonki. Gdy wszyscy opuścili już klasztor, wyrwał zamek w jednej z nich i ukradł datki. Rabuś usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem.

- Dbamy o to, aby strażacy byli przygotowani, dobrze wyszkoleni i wyposażeni w sprzęt. Sprawdzają się w różnych sytuacjach. Można ich spotkać w czasie akcji na drodze, pożarów, wichur. Nieocenieni okazali się w czasie klęski w 2010 roku, kiedy to szadź sprawiła, iż mieszkańcy tej gminy przez wiele dni pozostawi bez prądu. Po raz pierwszy jednak strażacy pomagali w łapaniu złodzieja – powiedział burmistrz Klemens Podlejski. – Dziękuję za to, iż nie zawahali się zareagować.

Do podziękowania dołączył się również przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Jakóbczak. – Zawsze można na Was liczyć – dodał.

- Strażacy ochotnicy w Gminie Żarki mają serce do niesienie pomocy i udowadniają to w czasie każdej akcji – powiedział komendant Państwowej Straży Pożarnej w Myszkowie Dariusz Caban.  – Jednostki w Gminie Żarki są bardzo dobrze wyszkolone i wyposażone. Ochotnicy z OSP Żarki  i OSP Jaworznik wzorem dla innych w zakresie przygotowania i zaangażowania w Krajowym Systemie Ratownictwa.

Każdego roku z budżetu Gminy Żarki pokrywane wydatki związane z funkcjonowaniem jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Kwota wydatków bieżących sięga każdego roku blisko 150  tys. zł. Jest przeznaczana na ekwiwalenty za udział w akcjach ratowniczych i szkoleniowych, zakup materiałów i wyposażenia, zakup energii i wody, opłaty za telefon i Internet, ubezpieczenia samochodów i strażaków.

W 2010 roku suma ponad 250 tys. zł została zainwestowana w wydatki  majątkowe w tym: 217 tys. zł  na samochód gaśniczy dla OSP Żarki, ponad 24 tys. zł na modernizację budynku OSP  Przybynów, 9 tys. zł na roboty budowlane Czatachowa.

W 2011 roku wydatki majątkowe sięgnęły kwoty: 195 tys. zł,  w tym koszty samochodu strażackiego OSP Przybynów 120 tys. zł, zapłacono za roboty budowlane w Czatachowie prawie 60 tys. zł, wydano na dokumentację techniczną remizy OSP w Kotowicach -  16 tys. zł.

W 2012 roku wydatki majątkowe sięgnęły kwoty 116 tys. zł.: w tym na samochód ratowniczo-gaśniczy Kotowice 104.000zł oraz roboty budowlane Czatachowa blisko 12 tys. zł

W 2013 plan wydatków majątkowych sięgnął kwoty ponad 455 tys. zł. Największą kwotę pochłonął remont remizy OSP Kotowice oraz nowy lekki samochód ratowniczo – gaśniczy dla OSP Jaworznik. Zakres zadania w Kotowicach objął roboty termomodernizacyjne w tym:  docieplenie ścian zewnętrznych wraz z kolorystyką elewacji, wymianę obróbek blacharskich, wymianę istniejącego pokrycia dachu z eternitu na pokrycie z blacho dachówki wraz z wykonaniem docieplenia dachu, wymianę starej stolarki okiennej na nową wykonaną z PCV wraz z częściowym, zamurowaniem otworów okiennych, wymianę zewnętrznej stalowej bramy garażowej na nową systemową (segmentową otwieraną do góry wraz z automatyką), montaż schodów ewakuacyjnych. Budynek o powierzchni użytkowej  257,25 m2 przeszedł również przebudowę instalacji: centralnego ogrzewania, gazowej, wodnej, kanalizacyjnej. Koszt zadania: 350 990,07 zł. Do prac budowlanych dokłada Unia Europejska. Dotacja wynosi 228 286,22 zł.

Z budżetu na samochód dla OSP Jaworznik przekazano środki w wysokości 74 tys. zł. Pozyskano sumę z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - 50 tys. zł. Krajowy System Ratownictwa Technicznego sfinansował zakup wyposażenia, -  13 tys. zł. Wspólnota Gruntowa Wsi Jaworznik dołożyła 5 tys. zł. Komendant Państwowej Straży Pożarnej w Myszkowie Dariusza Cabana dofinansował to zadanie  kwotą 4.800 zł.

W tym roku przeprowadzano także remont remizy OSP w Żarkach. Z miejskiej kasy wydatkowano sumę 45 650,84 zł na materiały remontowe oraz naprawę dachu. W projekcie brało udział 14 bezrobotnych, którzy w ramach zajęć praktycznych remontowali remizę montowali sufit podwieszany, panele podłogowe,  wykonywali lamperię,  malowanie i gipsowanie ścian. Projekt był realizowany przez Speleo-Myszków Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Podziemnych Zjawisk Krasowych w Partnerstwie z Ochotniczą Strażą Pożarną w Żarkach i Gminą Żarki.

(przygotowała i fot: Katarzyna Kulińska-Pluta)


 

30

GRU

2014

1680

razy

czytano